Artykuły i porady - Mazury
W 2014 wsiadłem na pociąg do Giżycka z plecakiem, w którym miałem jedno T-shirt, dwie pary spodenek, kalosze i książkę „Sto lat samotności”, której nigdy nie skończyłem. Patent żeglarza miałem od trzech miesięcy. Miałem dwadzieścia trzy lata i absolutnie żadnego planu na życie. Marcin, z którym zdawaliśmy patent żeglarski, zorganizował rejs. Antila 26, sześciu chłopaków […]


